Biesiadne Malowany wóz tekst piosenki i tłumaczenie. Posłuchaj MP3 i obejrzyj teledysk z Youtube oraz sprawdź chwyty. Hej z góry, z góry jadą Mazury. Jedzie, jedzie Mazureczek, Wiezie, wiezie mi wianeczek Przyjechał w nocy koło północy. Stuka, puka w okieneczko: Otwórz, otwórz, panieneczko, Koniom wody daj. Jakże ja mam wstać
nagranie: Pan Gar / Poznań / 2022Baby BoroweEwa Szymczak, ur. 1995, skrzypce, śpiew.Maria Woźna, ur. 1994, basy, bębenek, śpiew.Od lat są związane z polskim
piosenki wesoła szkoła - klasa2 jedzie grudzień - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk.
Pospny rycerz jedzie na koniu Koń na Białym Rycerzu - Nocny Kochanek "samotna w wieży zamknięta z głodu przestała już jeść miedzy udami gdzie kiedyś wiatr hulał rozciąga się pajęcza sieć minęło dokładnie lat 50 parę a może nawet i mniej i choć sie niewielu starało to żaden"
karawana jedzie dalej - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk.
ju gospel ekspres jedzie wagonw sycha Ju - Wawele "Ten obraz widzę co rano za oknem szaro i deszcz podmiejski smutny przystanek skąd jechać każdy gdieś chce Nagle pejzaż się zmienia może mi się to śni dziewczyna jak jakieś marzenie wyrosła z tej mgły ref:"
. Jedzie Jasio, jedzie, mija mój ganeczek Czy mu się nie widzi u mnie porządeczek? x2 U mnie porządeczek, a ja w domu sama Przyjedź, Jasiu, przyjedź, dam koniowi siana x2 Dam koniowi siana i owies, i obrok A tobie Jasieńku sześć poduszek pod bok x2 Sześć poduszek pod bok, a siódmą pod głowę I tak ci Jasieniu dogodzić nie mogę x2 Dogodzisz, dogodzisz,tylko żebyś chciała Rozbierz mi łóżeczko i połóż się sama x2 Rozbiorę, rozbiorę, a kłaść się nie będę Bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę x2 Nie pozbędziesz sama, pozbędziem oboje Będziem się dorabiać chlebusia we dwoje x2 Chlebusia we dwoje, i flaszeczkę wina Żeby nam pan Jezus dał pierwszego syna x2 Najpierwszego syna, a drugą córeczkę Będziem ją piastować jak tę jaskółeczkę x2
Zwiali z gospodarstwa: Jaś, Kasia i Władek Uciekli do miasta. Został tylko dziadek. Jaś został magistrem, mecenasem Władek, inżynierem Kasia, a rolnikiem dziadek. Jaś trzyma wilczura, doga trzyma Władek, Kasia pekińczyka, świnki chowa dziadek. Przyjechali na wieś: Jaś, Kasia i Władek. Będą pomagali – ucieszył się dziadek. Jaś leży pod gruszą, za stodołą Władek, Kasia się opala, żyto siecze dziadek. Zabił dziadek świnkę, narobił kiełbasy, Wszystko zjedli w mieście siedzące grubasy Duży brzuch ma Jasio, siły nabrał Władek, A Kasia rumieńce, z głodu umarł dziadek. Co będziecie żarli drodzy urzędnicy? Jak dziadek nie będzie uprawiać pszenicy
Tekst piosenki: I Jedzie Janek, jedzie mija mój ganeczek czy ci się nie widzi u mnie porządeczek. - x2 II U mnie porządeczek i ta biała ściana przyjedz Janku, przyjedz dam koniowi siana. -x2 III Dam koniowi siana i obrok i obrok a tobie do tego sześć poduszek pod bok. -x2 IV Sześć poduszek pod bok a siódma pod głowę i tak ci Jasieńku dogodzić nie mogę. -x2 V Dogodzić, dogodzić żebyś tylko chciała rozbierz mi łóżeczko, położę się sama. -x2 VI Łóżeczko rozbiorę a kłaść się nie będę bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę. -x2 VII Nie pozbędziesz sama pozbędziem oboje będziem się dorabiać chlebusia we dwoje. -x2 VIII Chlebusia we dwoje, buteleczkę wina żeby dał Pan Jezus najpierwszego syna. -x2 IX Najpierwszego syna a drugą córeczkę będziem piastowali tak jak jaskółeczkę. -x2
Jedzie Janek, jedzie, mija mój ganeczek Czy ci się nie widzi u mnie porządeczek? Czy ci się nie widzi u mnie porządeczek? U mnie porządeczek i ta biała ściana Przyjedź Janku, przyjedź, dam koniowi siana Przyjedź Janku, przyjedź, dam koniowi siana Dam koniowi siana i obrok, i obrok A tobie do tego sześć poduszek pod bok A tobie do tego sześć poduszek pod bok Sześć poduszek pod bok a siódma pod głowę I tak ci Jasieńku dogodzić nie mogę I tak ci Jasieńku dogodzić nie mogę Dogodzić, dogodzić, żebyś tylko chciała Rozbierz mi łóżeczko, położę się sama Rozbierz mi łóżeczko, położę się sama Łóżeczko rozbiorę, a kłaść się nie będę Bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę Bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę Nie pozbędziesz sama, pozbędziem oboje Będziem się dorabiać chlebusia we dwoje Będziem się dorabiać chlebusia we dwoje Chlebusia we dwoje, buteleczkę wina Żeby dał Pan Jezus najpierwszego syna Żeby dał Pan Jezus najpierwszego syna Najpierwszego syna, a drugą córeczkę Będziem piastowali tak jak jaskółeczkę Będziem piastowali tak jak jaskółeczkę
Jedzie Jasio, jedzie, mija mój ganeczek Czy mu się nie widzi u mnie porządeczek? x2U mnie porządeczek, a ja w domu sama Przyjedź, Jasiu, przyjedź, dam koniowi siana x2Dam koniowi siana i owies, i obrok A tobie Janeczku sześć poduszek pod bok x2Sześć poduszek pod bok, a siódmą pod głowę I tak ci Jasieniu dogodzić nie mogę x2Dogodzisz, dogodzisz, jakbyś chciała sama Rozbierz mi łóżeczko i połóż się sama x2Rozbiorę, rozbiorę, a kłaść się nie będę Bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę x2Nie pozbędziesz sama, pozbędziem oboje Będziem się dorabiać chlebusia we dwoje x2Chlebusia we dwoje, i flaszeczkę wina Żeby dał pan Jezus najpierwszego syna x2Najpierwszego syna, a drugą córeczkę Będziem piastowali jak tę jaskółeczkę x2
jedzie jasio jedzie mija mój ganeczek